Prowincja Południowa Towarzystwa Jezusowego ma nowego przełożonego. Ojciec Mateusz Janyga SJ objął urząd w uroczystość św. Ignacego Loyoli, zapowiadając głęboką odnowę duchową, odejście od korporacyjnego modelu zarządzania oraz silny nacisk na braterskie relacje.
Wstęp: Nowe otwarcie w Krakowie i na południu Polski
Prowincja Południowa Towarzystwa Jezusowego – której centrala mieści się w Krakowie przy Małym Rynku – wchodzi w nowy etap swojej historii. Nowym przełożonym prowincji został o. Mateusz Janyga SJ, który oficjalnie przejął stery pod koniec lipca, w uroczystość św. Ignacego Loyoli. W obliczu wyzwań demograficznych i zmieniającej się rzeczywistości społecznej nowy prowincjał stawia jasny priorytet: autentyczne relacje, braterstwo i powrót do duchowych korzeni zamiast bezdusznych struktur korporacyjnych.
Koniec z podejściem korporacyjnym
Ojciec Mateusz Janyga SJ otwarcie wskazuje, że w zarządzaniu zakonnymi dziełami kluczowy musi być człowiek, a nie zimna kalkulacja efektywnościowa. Wypowiadając się w specjalnym wydaniu Podcastu Jezuickiego, podkreślił, że zakon nie może być traktowany jak korporacja, w której zakonnicy stają się jedynie trybkami w maszynie.
„Zakon to nie korporacja. Nie jesteśmy dla samych dzieł, lecz służymy Jezusowi. Nawet najpiękniejszych dzieł nie jesteśmy w stanie poprowadzić, jeśli nie mamy ludzi, którzy są przekonani do ich sensu” – zaznacza o. Janyga.
Prowincjał deklaruje pokorę i chce, aby każdy zakonnik mógł przyjść do niego jak do ojca, który wspiera, słucha i dostrzega wysiłek współbraci.
Demograficzny rachunek sumienia
Nowy przełożony obejmuje urząd w momencie, gdy zakony męskie w Polsce mierzą się z poważnymi wyzwaniami demograficznymi. Prowincja południowa notuje starzenie się struktur – ponad setka jezuitów przekroczyła już 60. rok życia, a liczba młodych powołań drastycznie spada (jeszcze dekadę temu w seminarium kształciło się ponad dwudziestu scholastyków, podczas gdy obecnie w najbliższym czasie będzie ich zaledwie czterech).
W obliczu tych uwarunkowań jezuici dokonują głębokiego rachunku sumienia. Trwa analiza obecności zakonu w parafiach, co może skutkować wycofaniem się z niektórych dotychczasowych placówek, by siły skoncentrować tam, gdzie obecność ignacjańska przynosi największy owoc.
Cztery filary nowej misji
Prowincja południowa wypracowała specjalny plan apostolski na najbliższe lata, oparty na czterech głównych filarach:
-
Wzmocnienie charyzmatu ignacjańskiego – powrót do korzeni duchowych i rozeznawania.
-
Troska o samych jezuitów – budowanie silnych wspólnot opartych na wzajemnym wsparciu.
-
Współpraca ze świeckimi – dzielenie się odpowiedzialnością za kościelne instytucje z partnerami świeckimi.
-
Wychodzenie na „peryferie” – zgodnie z wezwaniem papieża Franciszka, obecność tam, gdzie rodzą się nowe wyzwania współczesnego świata.
Śląskie korzenie, krakowskie wykształcenie i światowe doświadczenie
48-letni o. Janyga urodził się w Wodzisławiu Śląskim. Zanim wstąpił do zakonu, ukończył elektronikę i telekomunikację na krakowskiej Akademii Górniczo-Hutniczej (AGH) oraz pracował w branży IT. W ramach formacji studiował m.in. filozofię w Krakowie, teologię w Rzymie, a także pracował z ubogimi dziećmi w Nowym Jorku oraz w Kenii. Przez ostatnie pięć lat kierował Publiczną Szkołą Podstawową Jezuitów w Mysłowicach, co dało mu cenne doświadczenie w elastycznym reagowaniu na dynamiczne zmiany.
Swoją sześcioletnią kadencję nowy prowincjał rozpoczyna z optymistycznym hasłem: „Idziemy w dobrym kierunku”. W krakowskim środowisku z jego nominacją wiązane są duże nadzieje na odnowę duszpasterską i nowoczesny dialog ze współczesnym światem.
Źródło: Oficjalny portal Towarzystwa Jezusowego w Polsce (jezuici.pl), publikacja z 31 lipca 2026 r. pt. „Zakon to nie korporacja. Nowy Prowincjał, o. Mateusz Janyga SJ, stawia na relacje”.












